-

szarakomorka

Komentarze użytkownika

@O zespołach propagandystów (12 października 2018 09:54)

"Gdy w 711 r. na Półwyspie Pirenejskim (Hiszpania) wylądowali Muzułmanie, hiszpańscy Żydzi przyłączyli się w wielu miejscach do Arabów."

Jak to historia się powtarza.

- gdy wylądowali sowieci, Żydzi przyłączyli się do sowietów.

Itd ....

szarakomorka
12 października 2018 18:14

@O postawach wobec telewizji (10 października 2018 09:34)

"Zawrotu głowy od znaków na scenie dostaję i nie czuję co się w kraju dzieje. Nędza wychodzi..."
i pieprzę opowieści o polityce jak mały Kazio.
Może dokładniej Pan wyjaśni jak wg Pana powinno działać Państwo, bo takie pitolenie o d.. Maryni to każdy może usłyszeć jak otworzy TVN z Ferdkiem. 

szarakomorka
10 października 2018 16:25

@Garsc wiesci z krainy deszczowcow (6 października 2018 23:26)

Ten Sławek jest nosi przed nazwiskiem dr?

Chroń nas Panie przed takimi dr'mi.

To co mówi to totalne bzdury, pod zalożoną teze.

szarakomorka
7 października 2018 15:27

@Smarzowski, Ranigast Max, Bank Zachodni WBK , Kevin Spacey i kaloryfery. (2 października 2018 21:47)

Też takie odniosłem wrażenie, że nie może sam się określić kim jest i kim chce być.

szarakomorka
5 października 2018 16:10

@Smarzowski, Ranigast Max, Bank Zachodni WBK , Kevin Spacey i kaloryfery. (2 października 2018 21:47)

"Jest jaki jest (co slychac na filmiku)" -  i widać
a raczej nie widać w mieszkaniu żadnego (oprócz koloratki) atrybutu katolickiego księdza.

To jeden z tych postępowych Lemańskich?

szarakomorka
5 października 2018 12:31

@Smarzowski, Ranigast Max, Bank Zachodni WBK , Kevin Spacey i kaloryfery. (2 października 2018 21:47)

Jakoś na tym nagraniu nie widać w pokoju "księdza" najmniejszego choćby krzyżyka, obrazka ..

Rzeczywiście w podróżach "księdza" na próżno szukać miejsc świętych dla katolików (Portugalia,Hiszpania).

Podróbka księdza.

Nie ma o czym gadać.

szarakomorka
4 października 2018 17:10

@Smarzowski, Ranigast Max, Bank Zachodni WBK , Kevin Spacey i kaloryfery. (2 października 2018 21:47)

Pan chce rozgrzeszać jednego i drugiego - "bonajważniejsze wg mnie jest to, że za jednym i drugim stoją te same grupy wpływu"?

Otóż nie, każdy sam pracuje na swój "życiorys".

To na co zapracował jest już jego i nic tego nie zmieni.

szarakomorka
4 października 2018 16:46

@Smarzowski, Ranigast Max, Bank Zachodni WBK , Kevin Spacey i kaloryfery. (2 października 2018 21:47)

Ciekawe, że o swoim pochodzeniu dowiedział się w czasie snu, bo zapomniał o "tatusiu".

Jakaż wrażliwa dusza.

szarakomorka
4 października 2018 16:40

@O sensach i ich braku (3 października 2018 10:32)

Przez te ponad osiem lat z Panem zauważyłem, że nie żyje Pan z pisania więc jest Pan amatorem.

Ale za to jakim ! :-)

Naprawdę Serdecznie pozdrawiam. 

szarakomorka
3 października 2018 20:00

@O sensach i ich braku (3 października 2018 10:32)

Pisanie o muzyce to jest tak jak pisanie o malarstwie abstrakcyjnym.

Myślę, że jest ono ( to pisanie) ważniejsze dla tych piszących niż dla tych czytających.

Słuchanie muzyki jest najbardziej osobistą forma odbioru sztuki i jak każdy odbiór sztuki polega na wyrobieniu sobie tzw smaku.

Ciekawe, że genialna muzyka nie wymaga tego i każdy słuchacz będzie jej słuchał z "rozdziawionymi ustami".

(Manna niczego nie czytałem (widocznie coś mi mówiło, że nie ma za czym gonić), Pana  "Rock..." jest obok muzyki, ciekawy ze względu na to "obok". Zresztą czytanie Pana sprawia właśnie zadowolenie właśnie przez to niekonwencjonalne spojrzenie "obok" ).

Jeżeli się juz Pan tak doprasza, to tak jak w przypadku mojego ojca jest Pan ...

szarakomorka
3 października 2018 18:22

@O sensach i ich braku (3 października 2018 10:32)

Najbardziej mnie śmieszą ludzie mówiący o sobie, że są profesjonalistami.

szarakomorka
3 października 2018 16:08

@O sensach i ich braku (3 października 2018 10:32)

Dla mnie to nie ma żadnego znaczenia. Już wyrosłem z takiego pojmowania spraw.

Mój ojciec przed wojna uczył się  parę lat, prywatnie, grać na pianinie. Po wojnie dorabiał grając do kotleta i gdy przyjeżdżały do miasta z koncertami jakieś zespoły, trzeba było akompaniatora czy zastępstwo, nauczyciele ze szkoły muzycznej kierowali wszystkich do niego. Chociaż pełno było nauczycieli ze szkoły muzycznej w orkiestrze symfonicznej na fortepianie grał mój ojciec.

Kim był mój ojciec amatorem czy zawodowcem? Jak Pan myśli, czy on zaprzątał sobie tym głowę? 

szarakomorka
3 października 2018 16:00

@O sensach i ich braku (3 października 2018 10:32)

Nie ważna etykietka. Ważne jak się chce kogoś sprzedać.

Dla powiększenia targetu puszcza się profesjonalistę w "Mam talent" i  " you can" działa.

Nie widzę w tym nic złego, a nawet pochwalam.

Gorzej jest, gdy przy okazji promuje się bylejakość i byle co i firmuje jako profesjonalizm.

Błędnie przyjęło sie uważać, że amator to coś gorszego nie zważając na poziom jaki przedstawia.

A co do drugiego pytania:

- tak jest Pan amatorem , którego chce sie czytać i któremu wielu "profesjonalistów" powinno zardrościć. 

zaloguj się by móc komentować

szarakomorka
3 października 2018 14:44

@O sensach i ich braku (3 października 2018 10:32)

Wygląda na to, że idea programu w Ameryce nie odbiega od innych promujacych profesjonalistów jako amatorów.

W końcu "cudowny amator"  jest lepszy od profesjonalisty. N'est pas?  ;-)

szarakomorka
3 października 2018 11:41

@Historia wydzierżawiona Żydom (3 października 2018 07:55)

Jednak czytają Pana w Michigan.

Żyd trzyma rękę na pulsie.

szarakomorka
3 października 2018 11:28

@O światach równoległych i naczyniach połączonych (1 października 2018 08:14)

Mleko już się rozlało.

Disco-polo, dyskoteka w każdej remizie nie tylko na wsi tak sformatowały umysły gawiedzi, że "Tańczymy na PGE", Zapała, Martyniuk, cycki Sabriny to szczyt marzeń i wzór  do którego każda TV musi sie odwołać bo inaczej wypadnie z rynku.

Teraz to już jest mechanizm samonapędzający się, perpetum mobile rozrywki naszych czasów. Im niżej ustawiona poprzeczka tym większy oddźwięk i powodzenie.

My możemy tu sobie dyskutować, nie zgadzać się ale to już jest "zawracanie Wisły kijem".

Jest jeszcze ambitna młodzież ale "masy" już wybrały.

 

szarakomorka
1 października 2018 13:01

@O fascynacjach fizycznych i biznesowych (28 września 2018 10:47)

No i co siedzą?

Tak na Seszelach.

szarakomorka
28 września 2018 20:17

@U Piotrka na melinie z Wojtkiem i Marcinem (28 września 2018 10:03)

Ciekawe, że  Gowina oburza wciągnięcie do tego towarzystwa córki "Piotrka" a nie język panów profesorów i robienie z UW meliny.

No cóż, on też profesor.

szarakomorka
28 września 2018 20:01

@Podróż do Wilna, cz. VI, polityczne tło wizyty Ojca Świętego Franciszka na Litwę (26 września 2018 10:53)

Dziekuję za poświęcenie swojego czasu mojej sugestii.

Z tego co udało się Panu wyszukać potwierdzają się chyba moje wątpliwości, że witający Ojca Świętego byli w przewadze Polakami.

Wywiad z arcybiskupem zdaje się również potwierdzać, że ostoją chrześcijaństwa na Litwie byli i są Polacy.

szarakomorka
26 września 2018 16:09

@Podróż do Wilna, cz. V, Ojciec Św. Franciszek w Wilnie, Litwini i Polacy na Litwie (25 września 2018 07:07)

Ciekawi mnie to ponieważ wskazywałoby w jakim procencie (pokrętny sposób),  kto tak naprawdę witał  Ojca Świętego na Litwie, Litwini czy Polacy.

Im dalej na północ coraz większy wpływ miał protestantyzm i rosyjskie prawosławie, nie mówiąc już o sowieckiej walce z religią.

(Dzisiaj przy okazji wizyty Ojca Świętego w Estonii dowiedziałem się, że ok. 3/4 Estończyków deklaruje się jako niewierzący. Smutne, ale w Tallinie zgromadziło się nie wiecej ludzi niż na marszach KODu. Spiker musiał objaśniać liturgię mszy św.)

szarakomorka
25 września 2018 17:34

Strona 1 na 7.    Następna